Istnieje już od 1954 roku,co oznacza, że tradycyjnie nawet nasze babcie,dziadkowie, mamy i tatusiowie obchodzili to święto w szkole i w domu. Jako że dziecku należy się prezent, nasza szkoła z panem Dyrektorem, Andrzejem Bochniarzem na czele, nauczycielami i radą rodziców, zorganizowała piknikowy, miły dzień, który zapewne będzie jednym z tych, co z lat szkolnych przywołują dobre wspomnienia.
Szczególnie za ten dzień odpowiedzialne były panie: Sabina Thoma i Monika Bieniecka. Dołożyły one wszelkich starań,by stworzyć imprezę marzeń,na której królowały niezmienne smaki dzieciństwa,czyli popcorn i wata cukrowa; energię można było zużyć skacząc po ogromnym dmuchańcu lub tocząc się w dmuchanych kulach. To była zabawa! A gdyby jeszcze było komuś mało, to wyścigi rzędów oraz inne sportowe konkurencje wystarczająco pomogły w wytonowaniu emocji.
Był kącik malarski dla miłośników sztuki, a także kocyki,ognisko i wspólne tańce! Mnóstwo atrakcji, które uwielbiają wszystkie nasze dzieci.
Wisienką na torcie okazała się prezentacja pani Moniki: uczniowie na podstawie zdjęć z dzieciństwa i kilku informacji odgadywali, który nauczyciel lub pracownik szkoły jest na zdjęciu. Prawdziwe wyzwanie i dużo dobrej zabawy.
Przez kilka następnych dni w naszych uszach zapewne będzie odbijać się echo śmiechu, muzyki i radosnych pląsów naszego wyjątkowego Dnia Dziecka w PSP w Starych Siołkowicach.
AZK



































