W czwartkowy poranek, gdy gorące słonko zaświeciło już mocniej, cała nasza szkolna społeczność zebrała się w sali gimnastycznej; obecni byli także rodzice. Trójwymiarowa dekoracja: błyszczące gwiazdy i lśniące birety, girlanda balonów i migające światła – zapierające dech w piersiach i subtelnie wskazujące: oto będzie się działo coś wyjątkowego, coś, co na zawsze pozostanie w pamięci. Specjalnie na dzisiejszą okazję, klasa siódma ze swoją wychowawczynią, panią Edytą Macioszek oraz z panią Kasią Słowikowską, przy współudziale pani Ewy Moździoch i klasy ósmej, przygotowała bezkonkurencyjny, niepowtarzalny apel.
Rozpoczęto „Polonezem” klasy ósmej (według scenariusza pani Ani Scisło). Dostojny taniec po raz kolejny ukazał nam, jak piękną, dobrą mamy młodzież. Za chwilę do akcji wkroczyli fotoreporterzy z kamerami i mikrofonami, nastąpiło „przeniesienie w czasie” do roku 2018 i sprawdzenie, jak to było, gdy nasi dzisiejsi absolwenci rozpoczynali swą szkolną przygodę. Fantastyczne stylizacje dziewczyn z klasy siódmej i szóstej ukazujące typy charakterologiczne uczniów, okazały się niebywałą atrakcją. Z aparatami paparazzi: Michał Prosowicz i Jan Komor, dziennikarka Eliza relacjonuje wydarzenia z tamtego okresu. Nowoczesna inscenizacja, momentami śmieszna, a momentami poważna – przypomnienie dawnych wydarzeń, kontekstu kulturowego z 2018 roku
i szkolnych historii. Na podsumowanie doskonały taniec dziewczyn z klasy siódmej.
Moment, który na wszystkich zrobił wrażenie, to prezentacja
o absolwentach i Pani wychowawczyni, delikatna muzyka i anielskie głosy naszych uczennic: Agaty Patrzek,Tosi Rogalskiej, Laury Warzechy, Asi Żarkiweicz, Klaudii Nawrot i Julii Cyrys. Gdy na ekranie pojawiły się wspólne klasowe zdjęcia i zabrzmiał ostatni dzwonek, łzom wzruszenia nie było końca. Trudno rozstawać się, gdy osiem, a nawet więcej lat, spędziło się razem.
Oszałamiające – to słowo oddaje całe spektrum wrażeń i emocji, które towarzyszyły nam, gdy klasa ósma wraz z przedstawicielami samorządu szkolnego, a także byłych uczennic, dziś nauczycielek w naszej placówce – dziękowała i składała życzenia pani Ewie Moździoch. Kto mógł powstrzymać się od wzruszenia, gdy niespodziewane osoby, w różnych częściach sali wstawały wypowiadając pełne życzliwości i ciepła słowa? Całkowita integracja nauczycieli i wychowanków. „Niech żyje bal”! Składamy róże pani Ewie i odcinamy je – a Publiczna Szkoła Podstawowa w Starych Siołkowicach na zawsze pozostanie w sercach naszych absolwentów i pani Ewy Moździoch, która przemówiła na zakończenie w wyśmienitych słowach ujmując czterdzieści lat swojej pracy.
Jeszcze jedno pożegnanie: w związku z tym, że klasę ósmą ukończył Fabian Laxy, uczniowie i pan dyrektor, podziękowali również pani Mariannie Laxy za znakomitą, wieloletnią pracę na rzecz naszej szkoły.
AZK





































